Menu

Moja kolorowa dusza.

Hobbistycznie prowadzony blog.

Rajdy motocyklowe i żużel.

igaber

Screenshot_48

Moja przyjaciółka jest pasjonatką żużla i wszelakich rajdów motocyklowych. Zawsze jak u nich jestem, bo mieszka niestety w innym mieście to próbuję mnie namówić, żebym się przejechała. Na motocyklu oczywiście. Ja mam obawy, boję się, że spadnę podczas szybkiej jazdy. Boję się, że w kogoś walniemy albo ktoś w nas. Da się pozbyć takiego strachu?

Komentarze (2)

Dodaj komentarz
  • Gość: [Gmoto] *.cable.smsnet.pl

    Tak sie składa, że w pełni rozumiem Twoją przyjaciółkę, bo ja również kocham żużel i rajdy motocyklowe. Mimo że zdaję sobie sprawę z tego, jak niebezpieczny to sport, sam go uprawiam. Miłość do motorów mam we krwi - przekazał mi ją mój tatuś...

  • Gość: [kat.riders.pl] *.play-internet.pl

    Ja również jestem pasjonatką żużla, dlatego Twoją przyjaciółkę w pełni rozumiem... Mam kilka motocykli i chętnie na nich jeżdżę - dbam tylko o to, aby moja jazda była bezpieczna...

© Moja kolorowa dusza.
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci